Ostra jazda nad Maltą
-
DST
40.97km
-
Aktywność Jazda na rowerze
Piątek, 20 listopada 2009 | dodano: 20.11.2009
Pierwsza dłuższa (10 km) jazda na ostrym. Cóż, nie powiem, cholernie ciekawe uczucie ;D Co prawda zaraz po sprintach było śmieszno i straszno, kiedy "tylny" pedał miał wyraźną ochotę wystrzelić mnie w górę, ale jakoś udało się okiełznać bestię ;)
Za to po przesiadce z powrotem na szosówkę czuło się od razu kolosalną różnicę - płynność ruchu nawet po 20 minutach na OK była zdecydowanie lepsza. Chyba Mpiwko dopiął swego - zaczynam powolutku rozważać zaplecenie koła na flip-flopie ;D

