Ostro (i szybko!) na Malcie
-
DST
40.00km
-
Aktywność Jazda na rowerze
Czwartek, 25 marca 2010 | dodano: 26.03.2010
Pierwszy raz udałem się na większe jeżdżenie ostrym z licznikiem.
Jestem w totalnym szoku, jak szybki jest ten rower. Przy praktycznie zerowym wysiłku osiągałem prędkości rzędu 37-42 po 150 metrach od startu zatrzymanego! Na dodatek utrzymywanie takich prędkości było dziecinnie proste, a przy dużym wysiłku (i przy zerowym wietrze) osiągałem prędkości rzędu 52 km/h, nie robiąc przy tym pełnych sprintów.
Jestem w szoku ;D Wolę nie myśleć, ile jeszcze dałoby się wyciągnąć z tego roweru, gdybym nie miał totalnie posypanych łożysk w przedniej piaście, strzelających co jeden obrót osi ;D Chyba trzeba zapleść nowe koło...

