Malta
-
DST
50.53km
-
HRmax
187( 95%)
-
HRavg
147( 75%)
-
Aktywność Jazda na rowerze
Czwartek, 15 kwietnia 2010 | dodano: 15.04.2010
Zaskakująco długi wyjazd
Zaczęło się od spóźnienia ;) Także trzeba było gnać przed siebie, osiągając przy tym prędkości rzędu 46 km/h. Potem już nieco wolniej, jak to na Malcie, i z plotkami ;) Demon budził się oczywiście dopiero na prostej, więc prawie każde kółko kończyło się sprintem (nawet przekroczyłem dziś 50 kmh ;) ).
Ogólnie jestem zaskoczony tym, że aż 7 minut spędziłem w strefie powyżej 90%, a mimo to nie czuję najmniejszej nawet ilośći mleczanów w mięśniach. I to jest chyba największy plus ostrego, że baaardzo wyrabia VO2 i odporność na zakwaszanie. Naprawdę fajna rzecz! Chociaż bardziej tęsknię już za szosówką, której remont powinien być lada moment skończony :D

