mikroos prowadzi tutaj blog rowerowy

mikroos

Pierwsza, ciężka setka

  • DST 113.00km
  • Aktywność Jazda na rowerze
Niedziela, 18 kwietnia 2010 | dodano: 18.04.2010

Ciężko jak cholera.

Jest pier**lnięcie, ale nie ma wytrzymałości - za grosz nawet! Po 85 km czułem się totalnie wymęczony i nie poprawia mi humoru nawet to, że utrzymywałem średnią na poziomie 33 km/h. Ostatnich 30 km było prawdziwą męczarnią, i to z gatunku tych, które rzadko przeżywam. Nie mam sił totalnie na nic - chyba się trochę spaliłem na początku i stąd katastrofa na końcu.




komentarze
mpiwko
| 19:36 poniedziałek, 19 kwietnia 2010 | linkuj właśnie o tym mówiłem... jeździć po 50 km to sobie można ;>
kundello21
| 14:58 niedziela, 18 kwietnia 2010 | linkuj No ale już prawie tysiak jest:)
Komentuj

Imię: Zaloguj się · Zarejestruj się!

Wpisz dwa pierwsze znaki ze słowa alawc
Można używać znaczników: [b][/b] i [url=][/url]