Setka z pełnym piecem
-
DST
111.13km
-
HRmax
168( 86%)
-
HRavg
143( 73%)
-
Aktywność Jazda na rowerze
Niedziela, 25 kwietnia 2010 | dodano: 25.04.2010
Kupiłem izotonik i zaopatrzyłem się w ogromną ilość żarcia, tak naprawdę to tak dużą, że stukilometrowy wypad prawdopodobnie skończyłem z nadwyżką, a nie z niedoborem energii... ale zaginione pier*olnięcie wróciło! ;D Oczywiście nie dało się utrzymać takiego samego tempa, jak na 60 km, ale było co najmniej przyzwoicie.
Pod koniec przeszedłem jeszcze ostateczny test wytrzymałości nowego widelca - 32 km/h po cholernie nierównej płytowej drodze ;D Wnioski są dwa: 1. karbon naprawdę genialnie tłumi 2. nie ma się czego bać tego karbonu ;)
Czas na zasłużoną porcję białek na obiad :]

