Marzec, 2009
| Dystans całkowity: | 278.50 km (w terenie 0.00 km; 0.00%) |
| Czas w ruchu: | b.d. |
| Średnia prędkość: | b.d. |
| Liczba aktywności: | 3 |
| Średnio na aktywność: | 92.83 km |
| Więcej statystyk | |
Poznań -> Szamotuły -> Oborniki -> Poznań
-
DST
91.50km
-
Aktywność Jazda na rowerze
Pierwszych 70 km bardzo lajtowo - leciutki spinning z kolegą, średnio ok. 27-28 km/h :) Trochę pod wiatr, wtedy robiło się ciekawie... Pod koniec było gorzej - kolega urwał łańcuch, a z braku zapasowej spinki nie szło zrobić zupełnie nic. Kolega wpakował się do autobusu, ja pojechałem rowerem do domu. I wtedy zrobiło się ciekawiej - fajne są takie 20-kilometrowe sprinty bez opamiętania :D
Poznań -> Stęszew -> Mosina -> Luboń -> Komorniki -> Poznań
-
DST
61.00km
-
Aktywność Jazda na rowerze
Bardzo ostro i bardzo sprintowo. Jak się jedzie na tak krótkim dystansie, nie trzeba myśleć perspektywicznie i pruje się przed siebie :D Czasem trzeba i tak - ot, poćwiczyć czystą siłę i determinację.
Poznań -> Sękowo -> Szamotuły -> Oborniki -> Mur. Goślina -> Poznań
-
DST
126.00km
-
Aktywność Jazda na rowerze
Pierwsza jazda z nowym napędem (przerzutki i kaseta SRAM Force, manetki SRAM Red)... cóż, kosmicznie się jeździ ;D nie mam wielkiego doświadczenia ze sprzętem szosowym, ale ciężko jest mi sobie wyobrazić sprzęt, który działałby jeszcze płynniej od tego. Ani przez moment nie było zawahania, przeskakiwania biegów - NIC. Całosć chodzi lekko i sprawnie, a do tego - o dziwo - intuicyjnie. Piękna sprawa!
To pierwszy większy wypad w tym roku i przyznać trzeba, że z formą nie jest chyba aż tak źle :)

