mikroos prowadzi tutaj blog rowerowy

mikroos

Wpisy archiwalne w miesiącu

Kwiecień, 2009

Dystans całkowity:272.00 km (w terenie 0.00 km; 0.00%)
Czas w ruchu:b.d.
Średnia prędkość:b.d.
Liczba aktywności:4
Średnio na aktywność:68.00 km
Więcej statystyk

Poznań -> Stęszew -> Czempiń -> Mosina -> Stęszew -> Poznań

  • DST 90.00km
  • Aktywność Jazda na rowerze
Środa, 22 kwietnia 2009 | dodano: 22.04.2009

Pierwszy wypad z Przemem :) Nie ma jak jazda z jednoczesną rozmową - kilometry lecą tak szybko, że nim się spostrzegliśmy, już było 50 km wspólnej jazdy :D Do tego 2x20 km do/ze Stęszewa i zrobiło się miłe 90, którego kompletnie się nie spodziewałem :)

BARDZO udany wypad :) A ja zaczynam czuć się całkiem mocny :)



Trasa jak zwykle, jazda jak nigdy ;)

  • DST 52.00km
  • Aktywność Jazda na rowerze
Poniedziałek, 20 kwietnia 2009 | dodano: 20.04.2009

...czyli Stęszew -> Mosina -> Luboń (nieco inny przejazd przez miasto) -> Poznań

a po drodze poznałem Przema, więc nareszcie mam kompana to jeżdżenia :D Pierwszy raz natknąlem się na człowieka, który na szosie podjął wyzwanie i wziął się za pościg :D baaardzo sympatyczne :]

podobnie jak sympatyczny był harleyowiec w Stęszewie - gdy mnie wyprzedzał, zwolnił nieco i krzyknął "nie ma jak dwa kółka, nie?" ;D uwielbiam takich ludzi!

cytując klasyka... what a night... co za dzień! ;D


---
a średnia też była niezła ;) chyba powolutku buduję formę :D trzeba jeszcze zrzucić ze 2-3 kg bebecha i już będzie naprawdę fajnie



Lipa.

  • DST 80.00km
  • Aktywność Jazda na rowerze
Czwartek, 16 kwietnia 2009 | dodano: 16.04.2009

Beznadziejny trening. Pod taki wiatr nie jechałem bardzo dawno - zrobiłem 80 km przy wietrze ok. 20km/h w twarz :/ Jeszcze chyba nigdy nie udało mi się jechać przez 1,5h przy 85% HRmax - lecę na pysk :/



Poznań -> Stęszew -> Mosina -> Poznań

  • DST 50.00km
  • Aktywność Jazda na rowerze
Poniedziałek, 6 kwietnia 2009 | dodano: 06.04.2009

Nareszcie wyposażyłem się w licznik z pulsometrem i miernikiem kadencji. Przyznać muszę, że trening od razu robi się jakiś bardziej uporządkowany, łatwiej jest analizować jego przebieg.

Dziś jechałem na interwały, więc jazda specjalnie przyjemna nie była, ale satysfakcja po powrocie była dość duża. No i średnia na samej szosie, czyli ca. 36 km/h na odcinku 24 km, baaardzo mnie zadowala :D Zwykle twierdzę, że średnia jest tak naprawdę mało miarodajna (wystarczy kilka postojów na światłach albo konieczność zwolnienia podczas jazdy przez wieś i średnia leci na twarz bez powodu), ale tym razem mierzyłem jazdę po najdłuższym odcinku między światłami i przyznać muszę, że wyszło fajnie :)