Lipiec, 2010
| Dystans całkowity: | 395.06 km (w terenie 0.00 km; 0.00%) |
| Czas w ruchu: | b.d. |
| Średnia prędkość: | b.d. |
| Maks. tętno maksymalne: | 180 (92 %) |
| Maks. tętno średnie: | 161 (82 %) |
| Liczba aktywności: | 8 |
| Średnio na aktywność: | 49.38 km |
| Więcej statystyk | |
Popracowo
-
DST
67.02km
-
HRmax
180( 92%)
-
HRavg
161( 82%)
-
Aktywność Jazda na rowerze
Przyjemnie całkiem, chociaż pod koniec zabrakło nieco paliwa... chociaż po 10 godzinach w pracy to nie powinno raczej dziwić
Ostro po pracy
-
DST
16.60km
-
Aktywność Jazda na rowerze
Bez rewelacji, ale jakoś tak przyjemnie... ;) chociaż chyba powoli zaczyna mnie ostre nudzić :/ teraz łapie mnie faza na frameset klasy Ridleya Crossbow i jakiś napęd 8-rzędowy ;)
Karkonosze
-
DST
112.91km
-
Aktywność Jazda na rowerze
2256 m przewyższenia - są jakieś pytania? :D
Nieziemska jazda, zwieńczona wjazdem na Przełęcz Karkonoską - najwyżej punktowany i podobno najtrudniejszy podjazd w kraju. Faktycznie, cholernie ciężko było, ale udało się :)
Nowy rower znów zachwyca - ciągle nie mogę się nadziwić, jak bardzo stał się lekki, zrywny i przewidywalny. To była bardzo dobrze wydana fortuna ;)
O dziwo wytrzymałościowo nie było źle - oczywiście były momenty trudne, ale o dziwo nie wymęczyłem się totalnie, pomimo silnego wiatru i konieczności ścigania kolegi po zjazdach i podjazdach na dystansie ~30 km :D Jest dobrze :]
Popracowo w prawie_deszczu
-
DST
33.99km
-
Aktywność Jazda na rowerze
Trasę musiałem skrócić ze względu na stopniowe pogarszanie się pogody... deszczu ostatecznie nie było, ale pioruny na horyzoncie dostatecznie mnie zmobilizowały do powrotu do domu ;)
Pozycja na nowym rowerze jest niesamowita, jazda jest nie do opisania, cholernie przyjemnie się jeździ... Jestem naprawdę w szoku i nadziwić się ciągle nie mogę, jak wspaniały jest ten rower. Cudo!
NOWY ROWER :D :D :D
-
DST
47.41km
-
Aktywność Jazda na rowerze
Debiut nowego roweru - Felta F1 SL :D
I od razu nowy rekord jazdy godzinnej: 38,56 km/h :D Niebywałe jest to, jak wiele może dać nowa, sztywniejsza i jednocześnie bardziej komfortowa (tak, to naprawdę da się pogodzić!) rama. Niebywałe, niesamowite, nie do opisania uczucie :D Jestem PRZESZCZĘŚLIWY
Wieczorny sprint do Dąbrówki
-
DST
13.50km
-
Aktywność Jazda na rowerze
Rozstaję się z moim Kochaniem na 5 nie... kolega pożycza moją szosówkę :( :P
Poznań -> Mosina -> podjazdy -> Poznań
-
DST
39.13km
-
Aktywność Jazda na rowerze
Byłem pozwiedzać podjazdy pod Mosiną, ale skutecznie mi je utrudnił... wykrzywiony hak przerzutki :/ Dopiero teraz odkryłem, żę to on jest winowajcą złej pracy napędu na największej koronce :/ W efekcie nie zrobiłem planowanej czasówki na pojeździe przed Mosiną, bo nieco się przegrzałem, ale jeszcze go dopadnę! ;)
Przedzierka nad Wartą: Poznań -> Puszczykowo -> Dąbrówka -> Poznań
-
DST
64.50km
-
Aktywność Jazda na rowerze
Pożyczyłem sobie fulla i sobie pośmigaliśmy :D

